„Wprawdzie Bóg tego zakazał, ale ja mam wyjątkową sytuację” – kłamstwo w życiu religijnym

Homilia o bardzo niebezpiecznej rzeczy – zakłamanych podróbkach pobożności.

„Takie zakłamanie przypomina sytuację, w jakiej znajdują się widzowie w sali kinowej. Na ekranie może być przedstawiana jakaś wielka bitwa: krew się leje, jedni giną inni bohatersko walczą, a widz siedzi sobie w wygodnym fotelu, popija Coca-Colę i chrupie chipsy. Może być nawet bardzo przejęty akcją filmu, mogą mu nawet dreszcze przechodzić po plecach, może mieć łzy w oczach, ale on dobrze wie, że nawet ziarnko piasku z pola tej bitwy nie spadnie na niego, nawet jedna kropelka krwi go nie pobrudzi. Przecież to tylko kino, to tylko film. Podobnie może być i z chrześcijaństwem. Można przeżywać głęboko nabożeństwa i modlitwy. Z wypiekami na twarzy czytać pobożne książki i słuchać kazań. A potem wraca się do swojego rzeczywistego świata, a tam są te tak zwane wyjątkowe sytuacje, gdzie trzeba używać antykoncepcji, gdzie trzeba kopiować nielegalne programy i filmy.”

 

 

download1
POBIERZ
(kliknij prawym i wybierz „zapisz link jako…”)


calendar1  13 maja 2007 – VI niedziela wielkanocna


 J 14, 21-29


clock 16 minut


miejsce1 Bazylika św. Krzyża


Dodaj komentarz

Dziewczyna często nie chodzi z chłopakiem, dziewczyna chodzi ze swoimi wyobrażeniami o chłopaku. Boi się patrzeć w oczy: „a co się będę patrzeć – jeszcze coś tam zobaczę. Ładnie tańczy i to najważniejsze!”. Potem bieda w domu, dzieci chorują – „pomóż mi” – „zatańczę ci”.

— ks. Piotr Pawlukiewicz
X