[29 maja 2011] O oskarżaniu

Sąd, wina, obrońca, wyrok, oskarżenie, usprawiedliwienie, czyli homilia o życiu religijnym w kategoriach prawniczych.

„Tu nie chodzi o to, że nam chrześcijanom nie wolno oskarżać. Nie, kiedy  ktoś mnie okradł, to ja go oskarżam. Idę do sądu, do prokuratury piszę akt oskarżenia, że sąsiad mnie okradł, że ktoś mi coś zrobił. Ale co innego jest napisać akt oskarżenia w konkretnym przypadku, kiedy mamy pewność albo poważne przesłanki, a co innego jest oskarżanie permanentne.”

 

download1
POBIERZ
(kliknij prawym i wybierz „zapisz link jako…”)


calendar1  29 maja 2011 – VI Niedziela Wielkanocna


 Dz 8,5-8.14-17; 1 P 3,15-18; J 14,15-21


clock 37 minut


miejsce1 kościół św. Anny


Dodaj komentarz

Dziewczyna często nie chodzi z chłopakiem, dziewczyna chodzi ze swoimi wyobrażeniami o chłopaku. Boi się patrzeć w oczy: „a co się będę patrzeć – jeszcze coś tam zobaczę. Ładnie tańczy i to najważniejsze!”. Potem bieda w domu, dzieci chorują – „pomóż mi” – „zatańczę ci”.

— ks. Piotr Pawlukiewicz
X